Barbórkowe zwyczaje i przysłowia

Przywykliśmy już do tego, że 4 grudnia czyli tak zwana Barbórka, ‘okraszona’ jest zazwyczaj uroczystymi obchodami. Rozpoczyna je zawsze podniosła msza święta. Odbywa się ona w cechowni lub w kaplicy kopalnianej. Następnie orkiestra górnicza wykonuje przemarsz grając przy tym hymn górników i wykonując inne liczne utwory muzyczne poświęcone górnictwu i nie tylko. Następnie górnicy ubrani w swoje odświętne uniformy, otrzymują liczne: podziękowania, odznaczenia lub wyróżnienia. Dopiero wtedy następuje mniej oficjalna część obchodów Święta Górnika. Nie brak wówczas okazji do wspólnej zabawy. Zmęczenie zastępuje uśmiech a wszystkim uczestnikom dopisują dobre humory.

W tradycję barbórkowych zwyczajów wpisały się już na stałe także specjalne biesiady górnicze. Najczęściej organizowane są one w dzień poprzedzający Święto Górnika. Oddzielnie biorą w nich udział kobiety (tzw. combry babskie), a oddzielnie mężczyźni (tzw. karczmy piwne lub inaczej spotkania gwarków). Dzięki temu, zabawa jest jeszcze lepsza a wesołym anegdotom czy niewybrednym żartom, nie ma końca. Warto przy tym podkreślić, że biesiadom tym, także towarzyszą pewne obyczaje. Jednym z nich jest tak zwany skok przez skórę, który jednocześnie stanowi początek ‘pasowania na górnika’. Jako barbórkowe obchody zaliczany jest również cykliczny Rajd Barbórka (w bieżącym roku przeżywa on swój Jubileusz)– chociaż ma on nieco inny wydźwięk i nie dotyczy bezpośrednio samych górników. Poza tym pod pojęciem obchodów barbórkowych czy też zwyczajów, skrywają się też dziecięce inscenizacje i przedstawienia o górnikach lub przygotowywane z myślą o nich. Wtedy nie brak piosenek, życzeń, wierszyków o tej właśnie tematyce.

Barbórka to również liczne górnicze porzekadła i przysłowia. Niektóre z nich mają bardzo, inne nieco mniej poważny wydźwięk. Wszystkie nawiązują albo do ważnych symboli górniczych – jak na przykład:

Barbara Święta o górnikach pamięta;

Zieleni się jodła, pod jodłą skarb rud,
Nas przyjaźń tu wiodła, niech spełni swój cud.

Gdy górnik pracuje w nocy, to mu święta Barbórka stoi przy pomocy.

lub też do tego, jacy są sami górnicy:

Górnik chłop morowy, do wszystkiego gotowy.
Górnik na dole, chlyb na stole.
Górnik ma czarną skórę, ale złote serce.

Nie brak i takich powiedzonek, które odnoszą się do hucznych obchodów samego Święta i mają nieco humorystyczny wydźwięk:

Kto w Barbórka nie pije, tego w grubie zabije.
Na czwartego grudnia wyjdzie wódki studnia.